Kolejny temat który mi wpadł do głowy to:
Dziewczyny
Moją pierwszą dziewczyną była taka z Żyrardowa. O jej jak ja się w niej kochałem! Co noc myślałem TYLKO o niej no i pewnego razu zrobiłem coś bardzo głupiego.Spytałem się jej o chodzenie. Jak się zgodziła myślałem że się posikam że szczęścia :P. Może nie uwierzycie ale tak było. No i pochodziłem z nią pierwsze 2 tygodnie i jak to do każdej ładnej dziewczyny zaczęli się do niej kleić inni. No dobra pomyślałem że to tylko koledzy ( tak mówiła) aż jeden miał jej hasło na GG i zaczął wypisywać do mnie nooo....
wiecie co może wypisywać chłopak do innego który ma ładną dziewczynę. Ja myślałem że to ona i zerwałem z nią. Po tygodniu wyjaśniliśmy sobie wszystko i wróciliśmy do siebie. Ale powtórzyła się sytuacja. tylko że tym razem to ona zarywała,a nie inni. Aż raz dowiedziałem się z moich źródeł że się przelizała z innym. No trudno się mówi zerwała ze mną po raz drugi i teraz utrzymujemy się jako koledzy.
A drugą dziewczyną była taka z mojej szkoły. Chodziłem z nią tyle samo czasu co z pierwszą. Kochałem się w niej (albo tak mi się wydawało ) przez 6 miesięcy. No i ten sam błąd co z pierwszą. Zacząłem z nią chodzić.Chodziłem przez pierwsze dwa tygodnie i zerwałem, ponieważ kleiła się do innego. Podobno zaczęła płakać. Jakoś zrobiło mi się jej żal i zacząłem z nią chodzić drugi raz . Myślałem że może się zmieniła. Ale nie. Zaczęła się z tamtym umawiać na spacery a ja nic nie mogłem zrobić. w końcu zerwałem po raz drugi i szukam innej dziewczyny.
wiecie co może wypisywać chłopak do innego który ma ładną dziewczynę. Ja myślałem że to ona i zerwałem z nią. Po tygodniu wyjaśniliśmy sobie wszystko i wróciliśmy do siebie. Ale powtórzyła się sytuacja. tylko że tym razem to ona zarywała,a nie inni. Aż raz dowiedziałem się z moich źródeł że się przelizała z innym. No trudno się mówi zerwała ze mną po raz drugi i teraz utrzymujemy się jako koledzy.
A drugą dziewczyną była taka z mojej szkoły. Chodziłem z nią tyle samo czasu co z pierwszą. Kochałem się w niej (albo tak mi się wydawało ) przez 6 miesięcy. No i ten sam błąd co z pierwszą. Zacząłem z nią chodzić.Chodziłem przez pierwsze dwa tygodnie i zerwałem, ponieważ kleiła się do innego. Podobno zaczęła płakać. Jakoś zrobiło mi się jej żal i zacząłem z nią chodzić drugi raz . Myślałem że może się zmieniła. Ale nie. Zaczęła się z tamtym umawiać na spacery a ja nic nie mogłem zrobić. w końcu zerwałem po raz drugi i szukam innej dziewczyny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz